Czas sobie płynie, płynie, a ja sobie śpiewam, śpiewam. Minął tydzień od ostatniego egzaminu, kiedy przyrzekałam sobie, że na miesiąc szlaban z teatrem. I tu proszę, wytrzymałam tydzień. Już mam sił i energii na kolejny rok walki i przygotowań i już bym chciała zaczynać! Więc sobie śpiewam, śpiewam i gadam, gadam i dochodzę do wniosku, że to najlepsza forma spędzania czasu.
Nawet się nie obróciłam, a minęły dwie godziny. Gdzie ten czas ucieka w tych piosenkach? :P
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz