Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 21 marca 2011

25 rzeczy, które powinniście o mnie wiedzieć.

Dzisiaj pierwszy dzień wiosny, a jak to wiosna czas na zmiany. Tak samo u mnie, postanowiłam wreszcie wyjaśnić sobie pewne rzeczy. Ostatnio najbardziej cenię sobie w ludziach autentyczność, spójność w tym jacy są, co robią, co mówią. A mam wrażenie, że ja sama w każdym ze światów jestem trochę inną osobą. Różnice między światami się zacierają - między światem magicznym, interkampowym, teatralnym i szkolnym. Nie są dla mnie juz takie ważne cechy każdego ze światów i ich odmienność, ale bardziej ludzie, których znajduje w każdym z nich. A oni chyba potrafią zaakceptować mnie taką jaką jestem w całości. Zresztą mam już tego dosyć. Dosyć podziałów, rozkładania w głowie co do czego i jak należy. To mnie strasznie męczy, a do tego mam wrażenie, że ciągle muszę coś udawać. Od teraz koniec z tym, w każdym ze światów będę taka sama. Ale to wymaga pewnego sprostowania i poukładania sobie w głowie. Dlatego publikuje tutaj listę 25 rzeczy, które powinniście o mnie wiedzieć.


1. Teatr. Jest dla mnie najważniejszą rzeczą na świecie. Moim celem, moim życiem, czymś bez czego nie wyobrażam sobie ani jednego dnia. Poświęciłam mu już bardzo dużo, a pewnie poświęcę i jeszcze więcej. Ale to mnie czyni szczęśliwą. Wiem do czego dążę i dlaczego. Cały czas coś gram, próbuje, śpiewam. Pragnę tego jak niczego innego i nie wyobrażam sobie, że kiedykolwiek mogłabym przestać się w to bawić i kiedykolwiek zająć się czymkolwiek innym na poważnie. Po prostu nie ma takiej opcji.
2. Uwielbiam moich przyjaciół. Kocham ich z każdą ich wadą i zaletą. Są dla mnie niesamowicie ważni, byłabym w stanie wiele dla nich poświęcić. Często jednak mam wrażenie, a raczej pewnego rodzaju obawę przed zwierzaniem się im. Sama nie wiem dlaczego. Wiele osób nazywam swoimi przyjaciółmi, ale tylko kilku ufam bezgranicznie. Co do reszty, mam nadzieję, że te ralacje jeszcze dotrą się na tyle, aby zdobyć swoje całkowite zaufanie. Przyjaciół mam z bardzo wielu środowisk. I szczerze powiem, nie jest dla mnie ważne kto jest z jakiego świata, wazne jest to co do niego czuję. Nie potrafię określić, który świat jest dla mnie wazniejszy, bo każdy dał mi wspaniałych ludzi i tu chyba właśnie chodzi o te cudowne jednostki, bez generalizowania.
3. Nigdy nie byłam zakochana. Kochałam bardzo wiele razy i kocham cały czas, ale nigdy nie byłam zakochana w czysto damsko-męskiej relacji. Największe uczucie, jakie mi towarzyszyło to skrajna fascynacja, co ciekawe zawsze do kobiety. Za to facetom jest mi o wiele łatwiej sie zwierzać.
4. Uwielbiam, kiedy ludzie czuję do mnie szacunek, kiedy doceniają to co robię, mój trud. Pożądam tego, chcę być kimś wyjątkowym, kto zapisze się w pamięci ludzi. Chcę przeżyć życie w sposób niezwykły i zasłużyć sobie na uznanie i szacunek innych.
5. Nie przepadam za imprezami w klubach. Ilekroć mam na jakąś iść, najchętniej zostałabym w domu. Co innego jeżeli chodzi o domówki w dobrym towarzystwie. Ale uwielbiam też leniwe sobotnie/piątkowe wieczory, kiedy jestem sama w domu i mogę poświęcić się w całości temu co robię, kiedy jestem sama.
6. Nienawidzę swojej zależności od rodziców. Jest to rzecz, która najbardziej mnie ogranicza, krępuje każdy mój ruch. Nieraz chciałam już wziąć torebkę i wyjść bez słowa. Potrzebuję niezależności, zaufania, powierzenia mi troche prywatności. Nie mogę znieść ciągłeś kontroli i decydowania za mnie o moim życiu. Dla mnie to nie do przyjęcia, niestety moi rodzice sądzą inaczej.
7. Nie cierpię udawania kogoś kim się nie jest, na siłę, żeby stać się "fajniejszym". Jest to jedna z najbardziej żałosnym rzeczy świata, co więcej wcale nie przynosi efektu, a tylko pogarsza sprawę. Druga rzecz jakiej nie znoszę u ludzi to narzekanie na swój los i użalanie sie nad sobą. To straszny wyraz słabości i poddawania się. A co ciekawe, najczęściej narzekają ci, którzy nie mają zbyt wiele problemów, a jedynie chcą na siebie zwrócić uwagę. Trzecia rzecz jakiej nie znoszę to wywyższanie się ponad innych, podejście: "Jestem najlepszy, słuchajcie mnie, bo tylko ja mam racje", przechwalanie się, podlizywanie i zgrywanie w tym wszystkim luzaka.
8. Chciałabym być chuda. I mieć długie, proste włosy. W ogóle chciałabym być piękna i seksowna. Ale brak mi chyba trochę silnej woli. Chciałabym też ładnie wychodzić na zdjęciach.
9. Lubię głupię filmy i seriale. Rozluźniają mnie one jak nic innego. Po ciężkim dniu wolę obejrzeć "Dziennik Bridget Jones" niż "Czarny czwartek". Czasem tego żałuję, ale po co zmuszać się do czegoś, co wcale nie sprawia mi przyjemności.
10. Boję się upływu czasu. Jest to rzecz, której lękam się najbardziej z niewiadomych przyczyn. Gdybym tylko mogła zatrzymałabym wskazówki, mimo że w przyszłości czeka tak wiele atrakcyjnych rzeczy.
11. Uwielbiam okazywać uczucia, przytulać się do ludzi, pokazywać im, jacy są dla mnie wazni. Spontaniczność w tych kwestiach jest dla mnie niesamowicie urocza i bardzo lubię czuć się kochana i okazywać ludziom, że ich kocham.
12. Boję się rozmów telefonicznych i tych na GG. Poprawia się to z upływem czasu, ale zawsze mam w sobie lęk przed zapadnięciem niezręcznej ciszy, gdzie brak będzie tematów do rozmów. Dlatego czasem tak rzadko się odzywam.
13. Piję, tylko czasem za dużo. Piję, bo lubię. Szczególnie w dobrym towarzystwie i luźnej atmosferze. Palę, bo lubię. Nie jakoś przesadnie, ale sprawia mi to przyjemność. Szczególnie późno wieczorem w połączeniu z alkoholem albo rano w połączeniu z kawą.
14. Desperacko pragnę niezależności. Własnego mieszkania, własnego życia poukładanego według mojego harmonogramu i tego co mi się podoba, a nie co się podoba innym. Pragnę stabilizacji w tym co sama sobie ukształtuje, a jednocześnie spontaniczności w spełnianiu marzeń i przeżycia życia w 100%.
15. Jestem optymistką, ale często zdarza mi się zawieszać i odpływać myślami w różne strony. Często też bierze mnie sentymentalizm, kiedy muszę coś napisac, porysować, przesłuchać piosenek, pobyć sama i powspominać. Nie jestem super przebojowa ani odważna, śmiała i w miarę pewna siebie to o wiele lepsze słowa.
16. Boję sie i nie lubię ranić ludzi, chociaż czasem mam na to nieodpartą ochotę, przygadać komuś i wyznać mu, jak bardzo żałośnie się zachowuje.
17. Mam niewyczerpaną potrzebę robienia zakupów. Moje ciuchy szybko mi się nudzą i ciągle wpadam na nowe pomysły ubiory. Ulegam modom, niestety, w związku z czym moje potrzeby rosną i rosną i są bardzo zmienne. Kiedy lubię swoje ciuchy, kiedy podoba mi sie jak wyglądam dodaje mi to bardzo dużo pewności siebie. Wydaje mi się, że choćbym nie wiem jak się starała, moja uroda nie jest stworzona do codziennej elegancji i szyku. A szkoda. 
18. Jestem strasznie ambitna i boję się porażek. Robię bardzo dużo rzeczy i dokładam wszelkich starań by osiągnąć swój cel. Nie cierpię, kiedy ktoś nie docenia tego co robię. Sukces i spełnienie, szczęście w tym co robie i stabilizacja, to jest to czego pragnę najbardziej. Przez to, że jestem tak bardzo zajęta bardzo mało śpię i często zasypiam w nieodpowiednich miejscach, np. w czasie filmu.
19. Uwielbiam sentymentalne piosenki, o wiele bardziej liczy się dla mnie tekst niż melodia. Jeżeli on do mnie przemawia, wyraża moje uczucia, to nieważne jaki to gatunek muzyki. Nie jestem typem człowieka, który oceniałby ludzi po tym czego słuchają i dobierał sobie znajomych na podstawie gustu muzycznego. Według mnie jest to trochę pomylenie pojęć.
20. Często boję się o coś zapytać, bo nie chcę dostać odpowiedzi, której sie obawiam. Chociaż jest to najgorszy scenariusz z możliwych, wolę żyć w niewiedzy niż usłyszeć to, czego się boję.
21. Nie czytam tak dużo jakbym chciała, nie przeczytałam miliona książek i zamiast lektur siągam po streszczenia. Być może troche za dużo czasu spędzam za to w Internecie, ale jest to niesamowicie wciągające.
22. Uwielbiam dobrą sztukę. Kiedy coś mnie dotknie, nie potrafię się z tego otrząsnąć jeszcze przez długi, długi czas, cała się trzęsę i roztrząsam w tę i wewtę to, czego byłam świadkiem.
23. Często zazdroszczę ludziom. Chociaż nie jest to raczej zazdrość negatywna, a bardziej przyznanie, że są szczęściarzami posiądając to, czego im "zazdroszcze".
24. Uwielbiam jeść, mam tyle ulubionych potraw, że nie mogę sie zdecydować, którą wybrać. Często też coś podgryzam między posiłkami, lubię mieć coś w ustach.
25. Często w wyobraźni kształtują sobie obrazy, które chciałabym aby doszły do skutku. Odtwarzam je potem wciąż i wciąż i dopełniam szczegółami, a potem, kiedy tak sie jednak nie stanie, jestem rozczarowana.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz