***
Z rusałek, z elfów,
z dobrych wróżek.
Z miejsc, gdzie spełniają się marzenia.
Z zaczarowanych lunaparków,
z wielkich podróży aż do plejad.
Z nocy pachnących tajemnicą,
z szaleństw, co zakwitną wiosną,
z jesiennych tęsknot,
z głupich wzruszeń,
nie pozwól mi, Boże, dorosnąć.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz