Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 30 maja 2011

Soutien-gorge

Postanowiłam podzielić się z wami moim ostatnim odkryciem. Mianowicie, ostatnio polskie gwiazdy zaprojektowały biustonosze, żeby tym samym zwrócić uwagę na zagrożenia związane z rakiem piersi. Sami oceńcie czy praktyczne czy nie. Według mnie biustonosze doskonale oddają styl i osobowość każdej z gwiazd, zresztą popatrzcie.

Maja Sablewska

Natalia Lesz (z całym szacunkiem, ale kto by nosił plastikowy widelec i zabawkowe autko pod bluzką?!) 


Karolina Malinowska


Bożena (double) Dykiel


Nie wiem kto to, ale biustonosz całkiem mi się podoba :)


Anna Mucha


Izabela Trojanowska


Katarzyna Niezgoda



Które przypadły wam najbardziej do gustu?
Ja jestem wielką fanką wyrobu Mai Sablewskiej - skromnie, ale z gustem. Tak jak cały jej styl zresztą. Całkiem ładny, o dziwo!, jest też biustonosz Bożeny Dykiel i tej czarnej pani, której nie znam.

A wy co o tym sądzicie?



niedziela, 29 maja 2011

We are the past, present and future.

Z jednej strony cholernie boję się przyszłości, z drugiej bardzo jej pragnę. Nie chcę końca, nie wyobrażam sobie tego, a jednak tak się stanie i nie ma odwrotu. Nie wyobrażam sobie siebie drżącej przed drzwiami sali egzaminacyjnej, żeby potem do niej wejść i powalić wszystkich na kolana. A przynajmniej spróbować.
Nagle mam w rękach cały mój świat, moje największe marzenie, które albo się spełni albo nie. I chyba oczywistością jest, że chcę, żeby się spełniło. A jednak chyba najbardziej chciałabym, aby ten rok, który właśnie mija trwał i trwał w nieskończoność. Ze Studiem, z liceum, z niezmierzoną ilością zajęć i wiecznym niewyspaniem. I z tymi ludźmi, którzy nagle okazują się całym światem.
I sama nie wiem, brak mi jakiegoś punktu zaczepienia. I czuję, że po raz kolejny muszę się odbić od ściany, aby pofrunąć jeszcze dalej. I zacząć spełniać marzenia bez oglądania się w przeszłość.


Strój na dziś. Wygodnie, ale elegancko.


spódnica - Stradivarius

bluzka - Stradivarius

okulary - Bijou Brigitte

piątek, 27 maja 2011

Paprocki&Brzozowski

Zainspirowana blogiem Kasi Tusk (serdecznie polecam! http://makelifeeasier.pl) i jako że sama interesuję się modą, a ostatnio poświęcam jej coraz więcej czasu, stwierdziłam że będę tu trochę o niej pisać, o swoich stylizacjach i stylizacjach innych i w ogóle.

Na początek! Patrzcie kto pojawił się na otwarciu nowego butiku Paprocki&Brzozowski:


Obie Panie wręcz ubóstwiam <3 Są wspaniałymi aktorkami i moim osobistym wzorcem życiowym i zazwyczaj wyglądają naprawde olśniewająco! Ale jednak... chyba zaliczyły modową wpadkę. Ja rozumiem modę na mocne kolory i ciekawe wzory, ale z wyczuciem. Sukienka Maji Ostaszewskiej wygląda trochę jak indiański wigwam, a sandałki sprawiają wrażenie korekcyjnych.
Z kolei połączenie spódnicy w wielkie koła i bluzki a'la Wielki Ptak z Ulicy Sezamkowej chyba nie wyszło na dobre Magdalenie Cieleckiej. Obie rzeczy w innych zestawach wyglądałyby super! Razem - niekoniecznie.

Dla porównania dodaję zdjęcie innej Pani, która zdecydowała sie na mocne kolory z wzorami:


Sarah Jessica Parker <3 Tak, tak, tak! Naprawdę klasa. Ale trudno się dziwić. Sarah jest naprawdę modowym specem, chyba nigdy nie widziałam jej w niekorzystnej stylizacji. Chapeau bas.

Trzymajcie się cieplutko.


środa, 25 maja 2011

że koniec?

Matura? Challenge completed.
Wakacje? CHALLENGE ACCEPTED!



Pozostały wprawdzie jeszcze przygotowania do egzaminu i sam egzamin, ale to i tak brzmi dużo lepiej niż szkoła i matury, więc w zasadzie można uznać wakacje za rozpoczęte! :D

A dzisiaj wieeeeeeeelkie pomaturalne chlanie! OOOO taaaaaaak <3


niedziela, 22 maja 2011

Koniec świata.

W sobotę miał być koniec świata, o 18. Dokładnie o tej godzinie wyszłam mówić tekst, bo zawsze chciałam umrzeć na scenie. Czekałam, czekałam, a tu nic. I nawet nie wiem co powinnam o tym wszystkim myśleć. Czuję się oszukana przez czasoprzestrzeń :>

A na dzisiaj powiem tylko tyle:
Krzesany - i od razu lepiej sie żyje.
I idziemy na spacer do Nowego Jorku.



środa, 18 maja 2011

le francais?

Jutro oficjalnie zakończę moją naukę francuskiego w II LO. Mam nadzieję, że "le bac" jakoś pójdzie, jak na razie dostrzegam jedynie braki w swojej wiedzy niż cokolwiek innego.  Mam przed sobą jakieś pierdyliard słówek, które powinnam znać, bo na pewno się pojawią i za ch*ja nie mogę się ich nauczyć. Ale co tam, potem zostanie już tylko prezentejszyn z polskiego i będę wolnym człowiekiem! No... powiedzmy.

W każdym razie, jutro napiszę tu porządną notkę o moich ostatnich odkryciach modowych, na którą mam ochotę już od dawna, ale nie miałam czasu jeszcze jej napisać. A na dzisiaj jeszcze urocza pioseneczka, która towarzyszy mi przez ten cały francusko-maturalny tydzień.


Z dedykacją dla Marie M. oczywiście!

niedziela, 15 maja 2011

time's running so fast

Czas biegnie tak szybko, a ja kocham was tak mocno i niezmiennie.
Patrzcie, jeszcze niedawnoo był październik i pierwsze zajęcia, a teraz, zaraz staniemy ręka w rękę, by zmierzyć się z naszymi marzeniami. I podołamy, bo nie ma innej opcji.


LOVE.

piątek, 13 maja 2011

Noc Muzeów

Już jutro jedna z najpiękniejszych nocy w roku! Najpiękniejszych, najmagiczniejszych, najbardziej niezwykłych! Przepełniona tajemnicą, zwiedzaniem muzeów za darmo, fire show, śmiesznymi eventami, kebabami nad ranem, zapachem grilla unoszącym się nad całym miastem, przechadzaniem sie po starówce wstępując tu czy tam do jakiegoś muzeum, cieszeniem się miastem tętniącym życiem i optymizmem. To zdecydowanie jedna z moich ulubionych nocy w roku!
Nie przegapcie tego, bawcie się razem z nami! :D



A wcześniej wreszcie ukochane, wyczekane Studio <3, w którym nie byłam już ponad miesiąc! Jakiś balet, śpiew, taniec, a wieczorkiem może nawet kręcenie filmu. Będzie się działo. Can't wait!

Po takim długim okresie siedzenia w domu (od środy nie wychyliłam nosa!) perspektywa opuszczenia go jara mnie niesamowicie. Jestem podekscytowana jak nigdy, a jutro będzie dooooobry dzień. I pojutrze też! I oby tak aż do końca :D

A to retro style na Nocy Muzeów kilka lat temu :)
Jutro powtóreczka - ooo taaaak!

sobota, 7 maja 2011

we're young, we're free

właszka.

Czuję lato, czuję wakacje!
Ogródki na Starym Rynku, FIRESHOW! xDDD, szaleństwo do nocy, kąpiele w fontannie, nieprzyzwoite ilości alkoholu i papierosków, maratony filmowe, kebsony nad ranem, podbijanie świata
NARESZCIE!

poniedziałek, 2 maja 2011

Pokochasz tak, ich boski świat.


Ja w każdym razie się zakochałam :)


W przerwie między renesansem a barokiem i tak dalej, rodzina Boskich jest wprost idealna, nawet Kożuchowska i Karolak dają radę <3

niedziela, 1 maja 2011

The stories.


Life is too short, so live it up, drink it down, party hard, smoke alot, break the rules, kiss slowly, love truly, laugh loudly, have fun, make memories and never forgot or regret anything that once made you smile :)



But now, STUDY HARD.
Potem zostaną już tylko teatr i wakacje <3