Łączna liczba wyświetleń
środa, 31 sierpnia 2011
wtorek, 30 sierpnia 2011
.
Ostatni miesiąc spędziłam w otoczeniu najcudowniejszych rąk najlepszych przyjaciół. To był cudowny miesiąc. Pełen bliskości, otwartości, rozmów. Pełen łez szczęścia i dzielenia się ze sobą każdym szczegółem swojego życia. Pełen szalonych nocy i dni, w których liczyło się najbardziej to, że jesteśmy dla siebie i razem tworzymy swój świat.
Dzisiaj pierwszą noc od dawna musiałam spędzić zupełnie sama. I nagle wszystko wydało się takie przerażające - bezkresna przestrzeń mojego łóżka, a w jego środku malutka ja i nikogo obok, kto odgoniłby swoim ciepłem tą samotność...
Dzisiaj pierwszą noc od dawna musiałam spędzić zupełnie sama. I nagle wszystko wydało się takie przerażające - bezkresna przestrzeń mojego łóżka, a w jego środku malutka ja i nikogo obok, kto odgoniłby swoim ciepłem tą samotność...
środa, 17 sierpnia 2011
Pakuj... się na Interkamp.
Dziwnie mi z tym, bardzo dziwnie. Ale co zrobić, trzeba walczyć. Marzeń nikt nie rozdaje za darmo, trzeba ruszyć na nowo z ciężką pracą.
Skoro tak bardzo mi się nie chce, to może będzie super fajnie..? Będzie, prawda....?
Do 29 jestem nieosiągalna, chyba że w bardzo trudnych przypadkach.
Skoro tak bardzo mi się nie chce, to może będzie super fajnie..? Będzie, prawda....?
Do 29 jestem nieosiągalna, chyba że w bardzo trudnych przypadkach.
wtorek, 16 sierpnia 2011
L.O.S.T
Ostatni rok do łatwych nie należał. Był piękny, ale trudny. Bez żadnej taryfy ulgowej, żadnego znaku STOP, zero czułości, miłości, tylko praca i dawanie z siebie 100%, czasem z nutą satysfakcji.
Myślałam, że łatwo przyjdzie mi powrót do tego świata po krótkim resecie. Gówno prawda. Mam już tego dosyć, jestem zmęczona. Nie mam siły ani ochoty walczyć, odpowiadać atakiem na atak. Nie mam ochoty udawać, że nic mnie nie rusza, nie mam ochoty pokonywać codziennie kolejnej przeszkody i bariery.
Dlaczego po prostu nie mogę zostać w świecie, gdzie na uścisk odpowiada się uściskiem, gdzie miłość krąży w powietrzu, gdzie można godzinami siedzieć z palcami zaciśniętymi wokół innych ukochanych palców, gdzie nawet nie trzeba mówić słowa: "Kocham", a dotyk jest najwspanialszym afrodyzjakiem. Dlaczego mam boksować się z brutalnym światem, gdy mam w zasięgu ręki ten o niebo lepszy?
Gubię się w swoich myślach, gubię się w tych światach.
Czy proszę o za dużo, chcąc tylko odrobiny wyrozumiałości i czułości w świecie teatru...?
poniedziałek, 15 sierpnia 2011
The flashbacks that follow.
Jakie to cudowne, posiadać świat do którego nikt niepowołany nie ma wstępu. Świat, który jest zamknięty dla wszystkich mugoli, choćby nawet bardzo chcieli do niego dotrzeć, choćby byli najcudowniejszymi mugolami na świecie - ten świat jest osobnym światem i zawsze takim pozostanie. A oprócz tego, pozostanie najpiękniejszym miejscem na ziemi.
Wstyd mi, że zapomniałam o tym przez ten rok. Jeszcze dwa tygodnie temu byłam bardziej mugolska niż przypuszczałam, strasznie odmagiczniałam przez ten rok. Na szczęście w porę pojawił się Grodziec, który ustawił moje priorytety we właściwym porządku. Teraz już wszystko sobie poukładałam i mam dziwną pewność, że już nic tego nie zachwieje.
Przyszedł etap przeogromnej tęsknoty. Zamykam oczy i spaceruje korytarzami Czochy i Grodźca, widzę wasze twarze, słysze wasze głosy... I trwam w takim niebycie wmawiając sobie, że to wszystko dzieje się naprawdę.
Wstyd mi, że zapomniałam o tym przez ten rok. Jeszcze dwa tygodnie temu byłam bardziej mugolska niż przypuszczałam, strasznie odmagiczniałam przez ten rok. Na szczęście w porę pojawił się Grodziec, który ustawił moje priorytety we właściwym porządku. Teraz już wszystko sobie poukładałam i mam dziwną pewność, że już nic tego nie zachwieje.
Przyszedł etap przeogromnej tęsknoty. Zamykam oczy i spaceruje korytarzami Czochy i Grodźca, widzę wasze twarze, słysze wasze głosy... I trwam w takim niebycie wmawiając sobie, że to wszystko dzieje się naprawdę.
sobota, 13 sierpnia 2011
Niech znów zapętli się czas.
Było zbyt cudownie, żeby teraz płakać.
Żadne słowa nie wyrażą w pełni moich uczuć co do ostatnich dwóch tygodni.
Tego uczucia, kiedy z różdżki naprawdę tryskają zaklęcia...
Kiedy pomimo nadmiaru emocji trzeba wyciszyć umysł...
Kiedy nie liczy się nic, tylko ta magia wokół...
Kiedy po raz kolejny trzeba stawić czoło ograniczeniom, strachu...
Były to najwspanialsze chwile mojego życia w otoczeniu najcudowniejszych ludzi i w najcudowniejszym miejscu. Dziękuję, że wreszcie miałam swój własny Hogwart, w pełnej krasie.
Powtarzając słowa Estery: "Jesteście moim światem". Bez was nic, absolutnie nic, nie miałoby sensu.
Nie będę się pisać więcej, to co napisałam dzisiaj w Żonglerze chyba wystarczy. A mugole i tak nie zrozumieją cudowności i niezwykłości naszego magicznego świata. Powiem tylko: DZIĘKUJĘ.
Moje życia byłoby bez was takie puste. Jesteśmy niesamowitymi szczęściarzami.
Jako że nie ma jeszcze zdjęć, publikuje nasz ulubiony filmik:
Spędzimy jeszcze wiele wspaniałych dni!
MAGIA TO POTĘGA.
Żadne słowa nie wyrażą w pełni moich uczuć co do ostatnich dwóch tygodni.
Tego uczucia, kiedy z różdżki naprawdę tryskają zaklęcia...
Kiedy pomimo nadmiaru emocji trzeba wyciszyć umysł...
Kiedy nie liczy się nic, tylko ta magia wokół...
Kiedy po raz kolejny trzeba stawić czoło ograniczeniom, strachu...
Były to najwspanialsze chwile mojego życia w otoczeniu najcudowniejszych ludzi i w najcudowniejszym miejscu. Dziękuję, że wreszcie miałam swój własny Hogwart, w pełnej krasie.
Powtarzając słowa Estery: "Jesteście moim światem". Bez was nic, absolutnie nic, nie miałoby sensu.
Nie będę się pisać więcej, to co napisałam dzisiaj w Żonglerze chyba wystarczy. A mugole i tak nie zrozumieją cudowności i niezwykłości naszego magicznego świata. Powiem tylko: DZIĘKUJĘ.
Moje życia byłoby bez was takie puste. Jesteśmy niesamowitymi szczęściarzami.
Jako że nie ma jeszcze zdjęć, publikuje nasz ulubiony filmik:
Spędzimy jeszcze wiele wspaniałych dni!
MAGIA TO POTĘGA.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

