Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 15 sierpnia 2011

The flashbacks that follow.

Jakie to cudowne, posiadać świat do którego nikt niepowołany nie ma wstępu. Świat, który jest zamknięty dla wszystkich mugoli, choćby nawet bardzo chcieli do niego dotrzeć, choćby byli najcudowniejszymi mugolami na świecie - ten świat jest osobnym światem i zawsze takim pozostanie. A oprócz tego, pozostanie najpiękniejszym miejscem na ziemi.

Wstyd mi, że zapomniałam o tym przez ten rok. Jeszcze dwa tygodnie temu byłam bardziej mugolska niż przypuszczałam, strasznie odmagiczniałam przez ten rok. Na szczęście w porę pojawił się Grodziec, który ustawił moje priorytety we właściwym porządku. Teraz już wszystko sobie poukładałam i mam dziwną pewność, że już nic tego nie zachwieje.


Przyszedł etap przeogromnej tęsknoty. Zamykam oczy i spaceruje korytarzami Czochy i Grodźca, widzę wasze twarze, słysze wasze głosy... I trwam w takim niebycie wmawiając sobie, że to wszystko dzieje się naprawdę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz