Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 16 września 2012

eR

Podejmowanie decyzji jest trudniejsze niż kiedykolwiek mi się wydawało.
Kładę wszystko na jedną kartę.

Oby ta karta była tym, czym mi się wydaje.
Inaczej nie wyobrażam sobie, jak mogłabym dać radę.

poniedziałek, 3 września 2012

Intensywny milion

Cóż za szalony czas! Śmiech, radość, zapominanie o całym świecie. Podejmowane wyzwań i wygrywanie z nimi, rzeczy "nierealne", które się dzieją.
Jakże cudownie jest odkryć na nowo ten świat, który wydawałoby się, że już dla mnie nie istnieje.
Snu mniej niż kiedykolwiek, halucynogenne zmęczenie w teatrze i na ulicy i wszystkie te rzeczy, które robię, o które bym siebie nie posądzała.
I jest cudownie.
Moja psychika wreszcie odzyskała równowagę. Potwierdziło się, nie ma lepszego lekarstwa i odskoczni od wszystkiego niż tamten świat. I niech zostanie tamtym. W sumie czemu nie.
A teraz jestem już naprawdę gotowa na kolejny i jego wyzwania.