Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 27 maja 2013

Walczyć o byle co, byle co...


Nie rosnąć i nie chodzić spać
Przyzwoitości w twarz się śmiać
Przyjaciół nigdy nie bać się
I z romansów tylko miłość znać
Wierzyć, że można zmienić świat
Nie czuć, jak szybko mija czas
"Żyć nie umierać" słów poznać sens
Nim na opak całkiem zmienią się



Wczoraj był kolejny najpiękniejszy dzień mojego życia.
Jeszcze chwila i rozpłakałabym się ze wzruszenia jak dziecko.

Może nie jestem z pokolenia romantyków,
ale potrafię kochać na zabój jak nikt inny.
Naprawdę.

A jednak świat (a może po prostu dobrzy ludzie?) potrafi zaskoczyć!
A małe gesty liczą się czasem najbardziej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz