Absolutnie zakochałam się w tej piosence, w tym głosie, interpretacji, mimice, prawdziwości przeżywania, grze, we włosach <3, po prostu w całokształcie!
W takich chwilach czuję, że dobrze wybrałam. Że po prostu nie ma innej opcji. Tylko jakiś mały głosik szepcze z wielką gorliwością: "Oby się tylko udało, oby się tylko udało".
Jeszcze nigdy niczego tak nie pragnęłam.
W takich chwilach czuję, że dobrze wybrałam. Że po prostu nie ma innej opcji. Tylko jakiś mały głosik szepcze z wielką gorliwością: "Oby się tylko udało, oby się tylko udało".
Jeszcze nigdy niczego tak nie pragnęłam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz