Łączna liczba wyświetleń

piątek, 5 kwietnia 2013

W Tobie moje niepokoje.

Z puzzli, domów, samochodów i wind
Mieszkańców, mętów, przekrętów
Psów, sklepów, dyskotek i kin
Szpitali, cmentarzy i gliniarzy
Bazarów, browarów i kiosków
Hipermarketów, gadżetów
Pseudofacetów i superkobitek
Moje miasto przestrzeni rozbitek.



Tak sobie myślę i nucę oglądając mój Poznań zza szyby pociągu do Warszawy Centralnej. I czując jak powoli dopada mnie nostalgia. Bo w sumie bardzo chętnie zaszyłabym się na Jeżycach, poszła na premierę do Nowego, wypiła kawę w Zapadni albo sok w JuiceDrinkers, a wieczór spędziła w Za kulisami upijając się kolejnym piwem smakowym. Taka jakaś błogość...
No ale cóż. Zamiast tego TR Warszawa i piwo na Placu Zbawiciela. Też nienajgorzej :)

1 komentarz: