Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 7 stycznia 2013

Gdy konfitury wieczorem smażę, kocham bez lęku.

Dzisiaj obudziłam się szczęśliwa.
Po raz pierwszy od jakiegoś czasu, z prawdziwym uśmiechem na twarzy i pomyślałam sobie "Mam dobre życie".
Jednak kocham ten mój Poznań, te parę miejsc, w których warto bywać, tę parę miejsc tak bardzo znajomych i już domowych i tych parę ludzi, którzy są najważniejsi i jedyni.
I widzę jak dzięki nim zmieniam się.
Staję się odważniejsza, pewniejsza siebie i choć boję się pewnie tak samo jak kiedyś, to jakoś ten strach udaję się przezwyciężyć i obrócić w sukces.
Dzisiaj rano pomyślałam nawet, że mam siłę i na Kraków, i na Warszawę.






Zdjęcia z warsztatów z Greggiem Goldstonem, autorstwa Leszka Bajkowskiego.




Dziwne, mądre pytanie: "Czy lubisz siebie?".
Nie wiem, naprawdę nie mam pojęcia.
To dobra refleksja na kolejnych parę dni.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz