Łączna liczba wyświetleń

środa, 23 listopada 2011

Na sto dwa.

Niesamowita wolność jaką poczułam wczoraj stała się kolejnym powodem tego, że kocham teatr nad życie. Bo tam nikt nie mówi co masz robić, wszystko zależy od Ciebie, emocje, ruch, gest, słowo. Ty tworzysz ten świat, w którym nie ma żadnych ograniczeń, w którym można absolutnie wszystko. I w którym wszystko jest dzięki temu nieskazitelnie prawdziwe. I nieskazitelnie TWOJE.




"Nawet się nie obejrzysz, a skończysz szkołę teatralną" <3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz