To jednocześnie najpiękniejszy i najdziwniejszy stan emocjonalny mojego życia.
Wszystko jest takie bardziej, takie na 150%, takie prawdziwe.
Notka do samej siebie: Nie chodzić w takim stanie na wzruszające spektakle. Dla własnego dobra. A w sumie bardziej dla komfortu ludzi obok.
Wszystko jest takie bardziej, takie na 150%, takie prawdziwe.
Notka do samej siebie: Nie chodzić w takim stanie na wzruszające spektakle. Dla własnego dobra. A w sumie bardziej dla komfortu ludzi obok.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz