Łączna liczba wyświetleń

sobota, 2 czerwca 2012

Kobiety waszego życia idą spać...

"wspólny rok, wspólne mieszkanie i wspólne pojebane życie już na zawsze"



Są takie rzeczy, które nigdy się nie zmienią. Tak jak to, że piosenka "Ta ostatnia niedziela" już zawsze będzie kojarzyć mi się z "(A)pollonią" i przeszywać mnie na wskroś. Tak jak to, że zawsze będę się wzruszać na Mamma Mii albo to właśnie, że "Dobranoc panowie" będzie przywoływać mi w myśli obrazy wieczornej, pięknej, spokojnej Warszawy.

I tak samo chyba z marzeniami. Nigdy się nie zmienią. To o spokoju, stabilizacji i spełnieniu kontemplowanych przy kawie i papierosie we własnym małym mieszkanku w jednym z pięknych, kulturalnych miast.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz